I have always imagined that paradise will be a kind of library. - Jorge Luis Borges
Liczniki
Blog > Komentarze do wpisu
"Zamknięte drzwi" Magda Szabó

Zamknięte drzwiPo raz pierwszy skorzystałam z poleceń biblionetki i było warto. Książka w subtelny sposób trzyma czytelnika w napięciu i nie pozwala nam przestać czytać"

"Żyłam dotąd odważnie i mam nadzieję, że tak samo umrę, odważnie i bez kłamstwa, ale pod warunkiem, że to wypowiem: to ja zabiłam Emerenc. I nie ma tu nic do rzeczy, że chciałam ją nie zniszczyć, lecz uratować."

Te słowa wypowiada już na pierwswzych stronach książki jedna z dwóch głównych bohaterek - pisarka o swojej gospodyni. Emerenc zajmowała się domem gospodarzy przez wiele lat. Przez ten czas między kobietami nawiązała się szczególne więź. Choć nie do końca się wzajemnie rozumiały, potrafiły otaczać się opieką i zaufaniem.

Emerenc to starsza kobieta, która wiele w życiu przeszła. Doświadczenia te ukształtowały jej poglądy i nauczyły ją, żeby za mocno nie kochać - bo kochając pozwalamy na ból związany ze stratą ukochanej osoby. Nauczyły ją nie wierzyć żadnej władzy ani politykom. A jedyne o czym teraz marzy to godnie dożyć swoich dni i spocząć w rodzinnej krypcie. I tych marzeń częściowopozbawiła ją ta, którą pokochała i której zaufała - pisarka.

Autorka powieści stopniowo odsłania szczegóły charakterów obydwu postaci, uzmysławiając nam przy tym różnice, nieporozumienia, które doprowadziły do takiego końca jaki nastąpił. Zdecydowanie warto przeczytać, żeby zastanowić się na chwilę nad na pozór banalnym pytaniem: co jest w życiu najważniejsze?

*Szabó, Magda (1993): "Zamknięte drzwi", Warszawa: PIW.

 

czwartek, 18 marca 2010, ka-milla

Polecane wpisy