I have always imagined that paradise will be a kind of library. - Jorge Luis Borges
Liczniki
Blog > Komentarze do wpisu
"Na południe od granicy, na zachód od słońca" Haruki Murakami

Na południe od granicy

Jak to często u Murakamiego bywa, piękna okładka i odpowiednio dobrany cytat zachęcają do kupna książki i lektury. Niestety tym razem już nie do powtórnego przeczytania. Przynajmniej ja tym razem jestem rozczarowana. Może odbieram tą książkę zbyt subiektywnie, ale czy nie o to chodzi?

"Wydawało nam się, że wiele wspólnie zbudowaliśmy, ale nie udało nam się osiągnąc ani jednej rzeczy. Byliśmy zbyt szczęśliwi."

Historia życia Hajime opowiedziana jego własnymi słowami nie jest dla mnie ani trochę wzruszająca, wprost przeciwnie - odpycha mnie. Od dzieciństwa rani wszystkie kobiety, które spotyka na swojej drodze. Począwszy od przyjaciółki z dzieciństwa, przez pierwszą miłość z liceum, żonę, córki, a przy tym samego siebie. Na swoje usprawiedliwienie ma tylko "popęd", lub, jak to inaczej nazywa "wewnętrzną siłę", która pcha go do następnego kroku. Najdziwniejsze dla mnie jest to, że postępuje tak, a nie inaczej zupełnie świadomie. Już jako dorosły mężczyzna, mąż i ojciec decyduje się rzucić wszystko dla utraconej niegdyś przyjaciółki - dorosły, ale jak dla mnie to niedojrzały. I zdania nie zmienię. Choziaż wiem, że jestem stronnicza i że patrzę oczami kobiety - a czyimi mam patrzec?:) Nie myślałam, że faceci mogą być aż takimi egoistami, oby nie wszyscy.

Nawet bardzo dobry styl opowiadania, jaki prezentuje Murakami, anie wiele naprawdę ważnych, trafionych zdań nie są w stanie obronić dla mnie tej książki.

*Murakami, Haruki (2003); "Na południe od granicy, na zachód od słońca", Warszawa: MUZA.

czwartek, 25 lutego 2010, ka-milla

Polecane wpisy

Komentarze
riddlem
2010/02/27 17:27:48
co najbardziej polecasz Murakamiego? bo nie wiem od czego zacząć ;)
-
ka-milla
2010/02/27 18:06:53
mi do tej pory najbardziej podobały się opowiadania "Wszystkie boże dzieci tańczą", można powiedzieć, że to taki 'przegląd' jego twórczości
-
zielonyfiolet
2010/03/29 15:04:58
To tylko jedna z historii, jeden punkt widzenia. Zdarzają się i tacy, ale na pewno nie wszyscy mężczyźni, uf :) Mimo to że postać odpychająca, książka przypadła mi do gustu. Zaczytuję się w Murakamim, przenosi mnie w inne światy :)
Najbardziej lubię "Kronika ptaka nakręcacza" i "Kafka nad morzem", chyba ;)
Pozdrawiam serdecznie.