I have always imagined that paradise will be a kind of library. - Jorge Luis Borges
Liczniki
Blog > Komentarze do wpisu
Jeśli ktoś przyłapie kogoś "Buszującego w zbożu"... J. D. Salinger

Buszujący w zbożuZastanawiałam sie jakiś czas, którą z moich ulubionych książek dodam tu jako pierwszą. Wybór padł właśnie na "Buszującego..." - dlaczego? Odpowiedź jest dosyć łatwa, jest to książka, którą szybko i przyjemnie się czyta, za sprawą nieskomplikowanego języka i dosyć wartkiej akcji, mimo, że na pozór nic się nie dzieje. Nie jest to jednak wbrew pozorom jedna w wielu błahych książek. Jest to, obok "Małego Księcia" jedna z książek stawiających na nogi, przywracających równowagę i odświeżających spojrzenie na otaczający świat.

Jeżeli ktoś umarł, to jeszcze nie powód, żeby go przestać lubić, zwłaszcza, jeżeli to był ktoś tysiąc razy sympatyczniejszy niż inne znajome osoby, które żyją.

Sposób, w jaki Holden mówi o ludziach i współczesności jest niepowtarzalny. Jest młodym człowiekiem, wchodzącym w dorosłość, nie dał się jednak wciągnąć w "układy" dorosłych, przejrzał je jednak na wylot. Zachował pewnego rodzaju niewinność i obiektywizm, i właśnie za to cenię tą powieść - uczy ona jak patrzeć na świat, żyć w tym świecie i nie dać się mu zwariować.

Wystarczy pleść jakieś głupstwa, których nikt nie może zrozumieć, a ludzie zrobią wszystko, czego od nich zażądasz.

wtorek, 11 sierpnia 2009, ka-milla

Polecane wpisy

Komentarze
bartymeusz1
2009/08/11 19:07:15
a wiesz powiem Ci, że fajnie się czyta Twojego bloga, bo taki zwykły i nienapuszony.
Pozdrawiam
Bartymeusz