I have always imagined that paradise will be a kind of library. - Jorge Luis Borges
Liczniki
Blog > Komentarze do wpisu
"Jedenaście minut" P. Coelho

Jedenaście minutCo do Coelho miałam mieszane uczucia - z jednej strony "Alchemik", który mnie uwiódł prostotą i celnością niektórych sformułowań, ale z drugiej "Piąta góra", którą doczytałam wprawdzie do końca, ale na siłę. Podoba mi się przypowieściowo-biblijny styl narracji, chociaż szybko mi się on nudzi. Po "Jedenaście minut" sięgnęłam z ciekawości, trochę skusiła mnie też okładka. Temat też wydał mi się niebanalny. Niestety tu według mnie kończą się plusy, a książka moim zdaniem nie zasłużyła na sławę, jaką zdobyła.

A co konkretnie mnie zawiodło - sprowadzanie miłości do cielesności i jej wprost ginekologicznych szczegółów. Trochę  raziło mnie połączenie "przypowieściowo-biblijnego", jak go już nazwałam, stylu z TYMI sprawami. Zaskoczyło mnie też zakończenie - happy end w stylu Hollywood. Pozytywnie zaskoczył mnie natomiast sposób, w jaki mężczyzna pisze o uczuciach kobiety. Świadczy to o jego dużej wrażliwości i umiejętności postawiania się w roli drugiego człowieka, nawet, jeśli jest nim kobieta, a tego często brakuje wielu mężczyznom.

"Człowiek może wytrzymać tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najgorsza udręka, najcięższa tortura."

poniedziałek, 10 sierpnia 2009, ka-milla

Polecane wpisy

Komentarze
ju.k
2009/08/19 15:09:55
To jedyna książka Coelho, którą przeczytałam do końca, jednak bez większych emocji. Jedyna, którą udało mi się skończyć. Nie przepadam za jego twórczością, dlatego już odpuściłam sobie dalsze zmagania ;) Fajna notka, krótko i treściwie. Pozdrawiam